A A AZ regionukomentarze (13)

Zielona Góra. Na tyłach winiarni powstanie osiedle

Budowa tego domu na tyłach winiarni ma się rozpocząć na wiosnę tego roku (wizualizacja Ekonbud Fadom)

Budowa tego domu na tyłach winiarni ma się rozpocząć na wiosnę tego roku (wizualizacja Ekonbud Fadom)

Koniec z bałaganem na tyłach winiarni przy ul. Moniuszki. – Na wiosnę ruszamy z budową pierwszego bloku mieszkalnego – zapowiada Leszek Jarząbek właściciel firmy Ekonbud-Fadom. Takich bloków ma być więcej.

To jedno z najciekawszych miejsc w mieście. I obecnie jedno z najbardziej zaniedbanych. – Pamiętam jak winiarnia pracowała pełna parą. Tutaj wjeżdżały przez bramę pociągi, a na placu leżały tony owoców, z których wyrabiano wino. A teraz co z tego zostało? Bałagan - wspomina Józef Sokołowski. Razem stoimy nieopodal niedawno zbudowanego ronda na skrzyżowaniu ul. Moniuszki i Jaskółczej. Przy jego budowie rozebrano również tory.

Na razie ul. Moniuszki jest jednokierunkowa, ale będzie inaczej.
- Zgodnie z planem przestrzennego zagospodarowania przy budowie ronda zaplanowaliśmy kilkunastometrowy prawo skręt na planowane osiedle. I tylko na tym odcinku ulica będzie dwukierunkowa – pokazuje na planie naczelnik wydziału inwestycji Paweł Urbański.

- Zaplanowano również drogę wewnątrz osiedla i to do niej musimy Dopasować swoje plany – na innym planie pokazuje Leszek Jarząbek. Latem zeszłego roku nabył ten teren. To dwuhektarowa enklawa na tyłach winiarni. – Samego budynku winiarni nie kupiłem. Tylko place za nią, na których kiedyś magazynowano surowce i opakowania.

Czytaj też: W Zielonej Górze powstanie osiedle za grube miliony

Po upadku winiarni teren stał niezagospodarowany. Roztrwoniono stare wyposażenie zakładu. Śladu nie ma po wielkich beczkach, które kiedyś stały w przepastnych piwnicach winiarni. Mówiło się o budowie centrum handlowo-rozrywkowego, później osiedla mieszkaniowego. Bo teren zlokalizowany jest znakomicie. Dookoła główne arterie komunikacyjne miasta, linie autobusowe a na deptak można dojść w 10 minut.

- Dlatego kupiłem ten teren i mam nadzieję, że będą chętni do zamieszkania tutaj. Rodziny z dziećmi będą miało blisko do szkół, których jest kilka w okolicy – uśmiech się Jarząbek. – zakładam, że powstanie tutaj 300 mieszkań.

Na razie, na wiosnę rozpocznie budowę pierwszego, sześciokondygnacyjnego bloku od strony ul. Jaskółczej. Na 100 mieszkań. – To będzie budynek sześciokondygnacyjny, z windami i podziemnymi garażami – przedsiębiorca pokazuje na planie zygzakowaty obiekt. – Dookoła budynku będą również miejsca parkingowe. W sumie każde mieszkanie będzie miało jedno miejsce postojowe. Będą tu niewielkie kawalerki jak mieszkania mające ponad 100 mkw z tarasmi.

Czytaj też: Zielona Góra: Przybywa mieszkań

- Sześć kondygnacji? A nie można wyżej? – pytam.
- Takie wysokości są wpisane w planie. Myślę, że w Zielonej Górze za bardzo boimy się wysokości i niepotrzebnie wprowadzamy ograniczenia. Mi się marzy postawienie czegoś takiego – L. Jarząbek pokazuje zdjęcie ekstrawaganckiego, dwudziestopiętrowego wysokościowca. Ładnie by wyglądał. Czegoś takiego brakuje w naszym mieście.
Na razie jednak za winiarnia zostaniemy przy sześciu kondygnacjach. Roboty zaczną się na wiosnę. Budynek powinien być gotowy latem przyszłego roku. Później przyjdzie kolej na następne budynki. L. jarząbek ocenia, że do tej pory zbudował ok. 4,5 tys. mieszkań. Głównie w Zielonej Górze.

Czytaj też: Gdzie są najtańsze mieszkania? W Lubuskiem!

 

 

 

Więcej na temat: Zielona Góra, osiedle, winiarnia

Komentarze (13)

Przesyłając ten wpis akceptujesz politykę prywatności Mollom.