A A AZ regionukomentarze (2)

,,Solidarność" broni miejsc pracy w zielonogórskim PGNiG

Związkowcy z NSZZ ,,Solidarność" Zygmunt Sroczyński, Maciej Jankowski i Bożena Pierzgalska mówią, że trzeba zrobić wszystko, co możliwe, żeby uratować zielonogórski oddział PGNIG.

Fot.: Anna Szmytkowka

Związkowcy z NSZZ ,,Solidarność" Zygmunt Sroczyński, Maciej Jankowski i Bożena Pierzgalska mówią, że trzeba zrobić wszystko, co możliwe, żeby uratować zielonogórski oddział PGNIG.

Na konferencji prasowej, która odbyła się przed południem w siedzibie związku pojawili się Maciej Jankowski, przewodniczący zarządu regionu NSZZ " Solidarność" w towarzystwie innych liderów Zygmunta Sroczyńskiego i Bożeny Pierzgalskiej.

,, Zrobimy wszystko, co możliwe, żeby uratować zielonogórską Naftę. To najbardziej prestiżowy zakład w regionie. Działania zarządu PGNiG w Warszawie prowadzą do jego marginalizacji".

Przypomnijmy, że w zeszłym tygodniu jako pierwsi poinformowaliśmy, że w wyniku planowanej restrukturyzacji w Zielonej Górze wypowiedzenia otrzyma większość z pracujących tu 2,3 tys. osób. W pierwszej kolejności zlikwidowany zostanie pion geologiczny, a jego zadania przeniesione do centralnego oddziału Geologii i Eksplotacji.

Więcej przeczytasz w środowym, papierowym wydaniu ,,Gazety Lubuskiej".

Więcej na temat: PGNIG, Zielona Góra

Komentarze (2)

  • ~bogdan57 2012-08-21, 13:22

    Bedzie jak ze stoczniami. Sasiedzi beda sie cieszyc.Przypomnijcie sobie strajki z lat 1980/ 81: ogolnopolskie, generalne, solidarnosciowe, wahadlowe, rotacyjne itd.

  • Jestem pod wrażeniem tekstu "Zrobimy wszystko, co możliwe, żeby uratować zielonogórską Naftę" No to co, Panie i Panowie zwiazkowcy waszym zdaniem jest możliwe. Oflagujecie się? To będzie tak samo skuteczne jak mówienie komarom żeby nie dokazywały. A może zablokujecie jakieś rondo? Wtedy szlag jasny trafi kierowców. Nie myślę nawet o sexie z szefową PiGNIG-u. Męski aktyw protestujący nie jest zbyt atrakcyjny. To prawie była by nekrofilia. Odezwijcie się Panie i Panowie jakich środków wyrazu,  oprócz bełkotu w mediach chcecie użyć. Jest już za późno. Grzaliście dupska na bezpiecznych posadkach gdy problem narastał i nic nie robiliście. Teraz jak to się mówiło za moich młodych lat:

    "możecie im zrobić naskok".  

    Dwa silne ciosy w Zielonogórską gospodarkę przyjeliśmy w ostatnich tygodniach, Zastal i PGNiG. Wcześniej "przewrócił się" San Bud. Która firma będzie następna? Chodzą słuchy na mieście że to nie koniec czarnej serii. Jak  mówi niejaki Jacek R. zwany czasem ministrem, do kryzysu nam jeszcze daleko. Co będzie gdy przyjdzie? Gdy zlikwidowane zostaną wszystkie duże zakłady kto wyżwi tę gromadkę związkowców? Wyciągnął łapska po pieniądze z budżetu?

By submitting this form, you accept the Mollom privacy policy.