A A AZ regionukomentarze (0)

Nieruchomości. W Międzyrzeczu ceny winduje wojsko?

Największym zainteresowaniem cieszą się mieszkania w blokach w centrum miasta (fot. Dariusz Brożek)

Największym zainteresowaniem cieszą się mieszkania w blokach w centrum miasta (fot. Dariusz Brożek)

Ceny mieszkań i domków w Międzyrzeczu zależą przede wszystkim od powierzchni, ale także położenia, standardu i materiałów, z których zostały wykonane. Dla kupujących równie ważny jest koszt eksploatacji i ewentualne remonty.

Od kilku lat Anna Jakubowska przymierza się do kupna mieszkania. Wymarzyła sobie dwa pokoje z kuchnią i łazienką. Najlepiej w centrum miasta, albo na osiedlu Kasztelańskim. - Lokalizacja jest bardzo ważną sprawą. Na Kasztelańskim jest market Intermarche, ale także basen oraz gimnazjum, w którym jesienią zacznie się uczyć nas syn. Atutem centrum są natomiast sklepy, lub choćby otwarte ostatnio kino. Najważniejsza jednak jest cena, standard i opłaty za eksploatacje. Szukamy mieszkania z wygodami, w ocieplonym budynku i najlepiej na parterze lub pierwszym piętrze - mówi.

Za dwupokojowy lokal o metrażu 50 m. kw. międzyrzeczanka musiałaby zapłacić od 140 do 160 tys. zł. Tyle kosztują mieszkania w budynkach wielorodzinnych z centralnym ogrzewaniem i wygodami na os. Centrum, Zachodnim i Kasztelańskim. Tańsze są lokale na Piastowskiej, w Obrzycach czy Kęszycy Leśnej, które możemy kupić za 100-120 tys. zł.

Najmniej zapłacimy za niewielkie mieszkania w poniemieckich kamienicach z piecami i wspólnymi łazienkami. Kosztują od 60 do 80 tys. zł. Decydując się na ich zakup musimy jednak liczyć ze sporymi wydatkami na remonty i utrzymanie. Niekiedy także z uciążliwym sąsiedztwem. - Zainteresowanie takimi lokalami jest niewielkie. Nasi klienci szukają przede wszystkim mieszkań o wysokim standardzie, które są jednak tanie w utrzymaniu. Dlatego największym zainteresowaniem cieszą się lokale w blokach wybudowanych w latach 80 i później - pośrednik w handlu nieruchomościami Iwona Stachowiak.

Czytaj też: Nieruchomości. W Świebodzinie jest za drogo

Domki nawet za 800 tys. zł

Lokalizacja ma także wpływ na cenę domków jednorodzinnych. Zasada jest prosta. Im bliżej centrum, tym drożej. Ważniejszy jednak jest standard i materiały, z których zostały wykonane. - Dlatego w przypadku domków jednorodzinnych o dużej powierzchni ich wartości nie można przeliczać jedynie na metry. Na ich cenę oprócz lokalizacji i metrażu wpływ ma także ocieplenie, rodzaj i jakość materiałów, wykończenie, czy ogrzewanie - mówi Wojciech Skoczeń z biura nieruchomości ,,Dom”.

W mieście za wypasioną willę trzeba zapłacić od 500 do 800 tys. zł. Znacznie tańsze są domki na wsiach. W okolicach Międzyrzecza można je kupić za około 200 tys. zł. Jeśli jednak w pobliżu jest jezioro, ceny automatycznie szybują w gorę. W ostatnich latach modne są okolice Żołwina i Kuligowa, a także Kurska i Zamostowa, gdzie powstały całe osiedla. Sypialniami Międzyrzecza stały się także graniczące z miastem wioski Św. Wojciech i Bobowicko.

Domki na terenach wiejskich stawiają zarówno międzyrzeczanie, jak i przybysze z Wielkopolski czy Dolnego Śląska. Wpierw muszą jednak kupić działkę. W miejscowościach letniskowych za dziesięć arów trzeba zapłacić od 40 do 60 tys. zł. W mieście ceny takich nieruchomości wahają się w granicach od 60 do 80 tys. zł. - Zależą również od tego, czy działka jest uzbrojona. Chodzi przede wszystkim o możliwość przyłączenia zabudowań do wodociągów i sieci sanitarnej, gdyż obecnie z przyłączami energetycznymi nie ma większych problemów - mówi W. Skoczeń.

Czytaj też: Nieruchomości. W Gorzowie popularne jest tylko centrum

Lokale z internetu

W Międzyrzeczu jest kilka biur zajmujących się obrotem nieruchomości. Mieszkanie, czy działkę możemy jednak kupić, sprzedać albo wynająć nie wychodząc z domu. Wiele ofert znajdziemy w internecie. W piątek po południu na portalu aukcyjnym Allegro wystawionych było prawie 90 różnych nieruchomości z Międzyrzecza i okolic. Najtańsze mieszkanie - trzypokojowe o powierzchni 87 m, kw. w Kęszycy Leśnej - było wystawione za 99 tys. zł, najdroższe zaś - trzypokojowe o powierzchni 77 m. kw. w apartamentowcu Międzyrzeczu - już za 390 tys. zł.

Najtańszy domek - metraż 118 m. kw. na działce o powierzchni czterech arów - wystawiono za 260 tys. zł. Na 700 tys. wyceniono natomiast willę o powierzchni 300 m. na niespełna siedmioarowej działce w Bobowicku.

Czytaj też: Lubuskie: Ile lat musimy pracować na mieszkanie

Mieszkania dla wojska

W Międzyrzeczu ceny mieszkań są wyższe niż w innych miastach podobnej wielkości. Zdaniem naszych rozmówców, ,,śrubuje” je miejscowa jednostka wojskowa. Stacjonująca tutaj 17. Wielkopolska Brygada Zmechanizowana to największy zakład pracy w mieście i w całym powiecie. Służy w niej ponad 2,3 tys. żołnierzy. Około 700 z nich mieszka w Międzyrzeczu. W ostatnich latach do międzyrzeckiej brygady przyjechały setki młodych mężczyzn, którzy kupują lub wynajmują mieszkania od cywili. Miejscowi narzekają, że wojsko winduje ceny na rynku nieruchomości.

- Ale przecież zarabiają na tym międzyrzeczanie, którzy wynajmują lub sprzedają mieszkania naszym żołnierzom - zaznacza ppor. Magdalena Goliszek, oficer prasowy 17. WBZ.

W ostatnich latach Wojskowa Agencja Mieszkaniowa wybudowała w Międzyrzeczu kilka bloków wielorodzinnych. Na zachodnich rogatkach miasta powstało kolejne wojskowe osiedle. Jak informuje ppor. M. Goliszek, w tym miesiącu przy ul. Malczewskiego rozpocznie budowa następnego budynku. - Jeszcze w tym roku wprowadzi się tam 40 naszych żołnierzy z rodzinami - zapowiada.

Czytaj też: Kupno mieszkania czy wynajem? Co jest tańsze?

 

Komentarze

Przesyłając ten wpis akceptujesz politykę prywatności Mollom.