A A AZ regionu2011-02-04, 15:29komentarze (6)

Mieszkań w Gorzowie nie zabraknie

Tak ma wyglądać kompleks mieszkaniowy przy ul. Walczaka/ fot. firma Budnex

Tak ma wyglądać kompleks mieszkaniowy przy ul. Walczaka/ fot. firma Budnex

Kryzys w budownictwie? Jaki kryzys! Gorzowscy deweloperzy budują blok za blokiem. A spółdzielnia Górczyn zaczyna wielki projekt: przy ul. Obrońców Pokoju postawi 14 budynków na 800 mieszkań dla ponad 2 tys. osób!

Gdzie nie spojrzeć, tam jakaś budowa. - To dobrze. Dla mnie nowe mieszkania to znak, że w danym mieście dobrze się dzieje. Bo skoro są chętni na swój kąt, to dowód, że młodzi zostają, żenią się, zaczynają życie nas swoim - mówi pan Waldemar Głodziak. Razem z synem i synową przyjechał na Górczyn popatrzeć na budowane przy ul. Starzyńskiego czteropiętrowce. - Rozglądają się, sprawdzają okolice, ceny. Pewnie niedługo coś kupią. Choć ceny nie są niskie - wzdycha W. Głodziak. To fakt: stawki za metr nowych mieszkań sięgają od 3 do 3,8 tys. zł za metr. Tymczasem średnia pensja w mieście to nieco ponad 2,7 tys. zł brutto. Ale z drugiej strony ceny mieszkań należą do najniższych sposób miast wojewódzkich.

I chyba dlatego kupujących jest wbrew pozorom całkiem sporo. Głównie na kredyt. Wiesław Kulpiński z firmy Budnex potwierdza, że w branży jest naprawdę dobrze. Dlatego nie ma mowy o zwalnianiu tempa. Jego firma w tym roku odda trzy całe bloki na nowym osiedlu Europejskim (dawne poligony). To 130 mieszkań! Przy Bogusławskiego kolejnych 70 sztuk. I jeszcze pierwszy budynek przy ul. Walczaka z 70 następnymi. Tam będzie cały kompleks, wykonany na bazie dawnego szpitala dziecięcego. Czyli dojdzie pewnie kolejnych 60 - 70. - A potem zaczynamy następne budynki na Europejskim i jeszcze jeden przy ul. Sosnkowskiego - wylicza Kulpiński. Można już zapisywać się na domki jednorodzinne, których blisko 60 ma powstać w okolicy osiedla. - Jeszcze dwa, trzy lata temu nie wierzyłem, że faktycznie urośnie tu osiedle, a teraz proszę: idą jak burza. Przecież każdy z nas pamięta, jak były tu chaszcze i wielkie nic po wojsku - mówi Adam Niedzielski z os. Staszica.

Nie wiadomo jednak, czy i kiedy firma Budnex zacznie wreszcie zabudowę działki w centrum po wyburzonej kamienicy (podwórko ul. Sikorskiego). Na parceli urządzono dziki parking, mieszkańcy mają już dość rozjeżdżonego czołgowiska. Miał tu powstać klimatyczny apartamentowiec, widać plany się zmieniły.

Buduje na potęgę także kolejny duży deweloper: Rajbud. On stawia bloki na ul. 9 Maja. Na Sadach powstaną 42 mieszkania. Blok już wyrasta z ziemi. - A w tym roku chcemy też na dobre ruszyć z budową bloku przy Warcie, na ul. Warszawskiej. Tam będzie 140 lokali - informuje Anna Pihan z Rajbudu.

Ale największy plac budowy szykuje się na Górczynie. Tutaj w jednym tempie niedługo będą szły trzy budowy. Firma Rebud stawia bloki na dawnych nieużytkach i w miejscu baraku przy ul. Szarych Szeregów. A zakład Olejnik - czteropiętrowce pomiędzy ul. Kombatantów i Starzyńskiego.

Tymczasem zaczęło się grodzenie kilkuhektarowej parceli pomiędzy działkami a ul. Obrońców Pokoju. Gigantyczny teren zmieni się w małe osiedle, którego budowa ruszy już niedługo. - Szkoda, bo to ostatni kawałek takiej dużej, dzikiej zieleni. Tak, śmieci też tu wyrzucali, zwłaszcza od strony pobliskich działek, ale dzieciaki bawiły się w wojnę, podchody, można było z psem wyjść - mówi mieszkający nieopodal mężczyzna z kundlem na smyczy.

Wojtek Nowak dodaje, że było tutaj też boisko, które już pod budowę zrównano z ziemią.
Co teraz spółdzielnia tu zrobi? - Będzie 12 bloków różnej wysokości. Zbudujemy dookoła nich place zabaw, dwie nowe ulice, boiska, parkingi. To plan na lata. W sumie 800 mieszkań na ponad 2 tys. osób - wylicza Zenon Tchórzewski, który w spółdzielni odpowiada za inwestycje. Jest spokojny o popyt. Ale zaznacza, że na spadek sprzedaży spółdzielnia też jest gotowa. Po prostu wtedy budowa będzie szła wolniej. - Na pewno jednak mieszkań w Gorzowie nie zabraknie - mówią zgodnie deweloperzy.
 

Więcej na temat: mieszkania, Gorzów, nieruchomości, bloki

Komentarze (6)

  • 2011-02-04, 20:40

    Najlepiej zabudować każdy kawałek, polikwidować boiska - nawet "te dzikie". A potem wszyscy się dziwią, że dzieciaki nie maja się gdzie bawić i rozrabiają. Ciekawe czy spółdzielnia Górczyn faktycznie zrobi gdzieś w w zamian jakieś boisko dla starszych dzieci, bo jak na razie przy tych ostatnich blokach co zbudowali na Obrońców Pokoju boiska ani placu zabaw nie zrobili tylko same parkingi. A ten, który zrobili ostatni jest raczej malutki dla maluszków.

  • 2011-02-06, 11:18

    Średnia pensja w mieście to nieco ponad 2,7 tys. zł brutto ciekawe gdzie tyle płacą

  • 2011-02-06, 12:45

    Jak na razie to przy ul. Obrońców Pokoju przy okazji budowy zlikwidowali boisko do piłki nożnej i do siatkówki. Oba były zaniedbane ale w "nogę" dzieciaki grały.
    A obiecywane parkingi - wystarczy próbować przejechać ul. Obrońców Pokoju - już teraz jest praktycznie jednokierunkowa. Przed nowymi blokami zajęte chodniki, trawniki. Nie ma jak przejść a rodzice z wózkami muszą lawirować pomiędzy samochodami. Ale co tam, grunt że mieszkania sprzedano, o resztę niech się troszczą naiwniacy którzy je kupili.

  • 2011-02-06, 21:28

    może niej zakład OLEJNIK już więcej nie buduje ... tam nie da się mieszkać !!!

  • 2011-02-07, 20:03

    baju baju ......jak wyrosnie tu 12 bloków +przy każdym chodnik+parking to kochane dzieciaki zapomnijcie o obiecanych PLACACH ZABAW (liczba mnoga)
    będziecie się bawić na zasranych przez psy trawnikach-jeśli znajdzie się skwerek na trawkę
    .serce mnie boli jak widzę co mi kombinują przed oknami !!!!!!!!!!!!

Przesyłając ten wpis akceptujesz politykę prywatności Mollom.