A A AAktualnościkomentarze (0)

Kiedy pojedziemy S3 z Nowej Soli do Legnicy?

Budowa odcinka Nowa Sól - Legnica powinna ruszyć po 2013 r. (fot. Mariusz Kapała)

Budowa odcinka Nowa Sól - Legnica powinna ruszyć po 2013 r. (fot. Mariusz Kapała)

W mediach pojawiły się informacje, że S3 od Nowej Soli do Legnicy powstanie dopiero w 2034 r., a nowa jezdnia autostrady A18 z Olszyny w kierunku wschodnim w 2023 r.

Te bzdury, bo tak komentuje wspomniane informacje rzecznik Ministerstwa Infrastruktury Mikołaj Karpiński, to daty budowy wielu dróg ekspresowych, w tym S3. Ale nie tylko S3, bo również ważna dla Poznania i Wrocławia droga S5 miałaby powstać dopiero w 2020 roku.

Czytaj też: Dzięki S3 złapiemy oddech

Dlaczego tak późno? Jak donoszą wspomniane media, Ministerstwo Infrastruktury szuka oszczędności i dlatego przesuwa w czasie zaplanowane inwestycje. Tu może warto przypomnieć, że mamy pewność, że od Gorzowa do Sulechowa S3 najpóźniej w połowie 2014 roku będzie składała się z dwóch jezdni o parametrach autostrady. Odcinek z Międzyrzecza do Sulechowa jest budowany, a tempo prac jest znakomite. Natomiast na odcinku od Gorzowa do Międzyrzecza lada dzień pojawią się koparki. Budowniczymi będą dwa znane koncerny: Mota-Engil i Strabag.

Trzeba też dodać, że w szybkim tempie powstaje autostrada A2 od Nowego Tomyśla do Świecka. Zgodnie z obietnicą prezesa spółki Autostrada Wielkopolska Andrzeja Patalasa, już w listopadzie br. kierowcy będą mogli wjechać na tę drogę. I co ważne, do maja 2012 roku przejazd będzie bezpłatny. Szkoda tylko, że węzeł Jordanowo na skrzyżowaniu A2 i S3 powstanie dopiero rok później. Wtedy jadąc np. ze Szczecina właśnie w tym miejscu wjedziemy na autostradę, by dojechać do Poznania czy Warszawy.

Ale wróćmy do informacji o przełożeniu o 20-30 lat wcześniej przyjętych terminów budowy dróg. M. Karpiński dodał: - Wszelkie informacje, że w latach następnych ograniczymy inwestycje drogowe, są niczym innym jak spekulacjami prasowymi i z rzeczywistością nie mają nic wspólnego. Nas obowiązuje uchwała Rady Ministrów ze stycznia 2011 roku, która zatwierdziła Program Budowy Dróg Krajowych na lata 2011-2015. Do niego dołączono listę inwestycji, które podzielono na trzy części: do 2013 roku, być może rozpoczęte do 2013 roku oraz po 2013 roku. Jeśli pamiętam, to inwestycje na drogach lubuskich znalazły się w drugim załączniku, a więc wysoko, stąd będą realizowane w pierwszej kolejności, dodał nasz rozmówca.

Czytaj też: Most na S3 zostanie zburzony

Sięgnęliśmy do wspomnianych załączników. W pierwszym znalazła się budowa S3 od Gorzowa do Sulechowa o długości 80,6 km. Tu przypomnijmy, że pierwotnie przewidywano budowę S3 jedynie od Międzyrzecza do Sulechowa. Dopiero protesty mieszkańców, szczególnie Gorzowa oraz interwencje polityków sprawiły, że do pierwszego załącznika dopisano odcinek Gorzów - Międzyrzecz. Natomiast w drugim załączniku, zadań, które mogą być rozpoczęte do 2013 r. znajdziemy budowę jezdni południowej autostrady A18 oraz budowę drugich jezdni obwodnic Gorzowa, Międzyrzecza oraz od Sulechowa do Nowej Soli. Koszt pierwszej inwestycji to 1,1 mld zł, a drugiej - 1,66 mld zł.

Anna Jakubowska z zielonogórskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad powiedziała nam, że tzw. ZRID, czyli zezwolenie na budowę drugiej jezdni A18, drogowcy spodziewają się dostać już w sierpniu br. a na budowę drugiej jezdni od Sulechowa do Nowej Soli i obwodnic Gorzowa i Międzyrzecza pod koniec br. lub na początku przyszłego.

Gorzej jest natomiast z S3 w kierunku Lubawki. Budowę odcinków Nowa Sól - Legnica i Legnica - Lubawka zaplanowano w trzecim załączniku, czyli po 2013 r.

M. Karpiński zapewnił nas jednak, że stanie się to znacznie szybciej niż w 2034 r. - Wydaje się, że zaraz po 2013 roku budowa powinna ruszyć. Zresztą niektóre odcinki S3 na południe od Nowej Soli już powstają - dodał.

Czytaj też: Droga S3 w całości dopiero po 2013 roku

  

Więcej na temat: Gorzów, budowa, S3, autostrada, Nowa Sól, terminy

Komentarze

By submitting this form, you accept the Mollom privacy policy.