A A AZ regionukomentarze (2)

Będzie praca. Firma BriVictory dostała zezwolenie na inwestowanie w strefie

W tej chwili gorzowskie TPV, z którą nowy zakład będzie ściśle współpracował, zatrudnia na stałe 1,8 tys. ludzi. Dodatkowo przez agencję pracy tymczasowej zatrudnionych jest około 3 tys. osób (fot. Krzysztof Tomicz)

W tej chwili gorzowskie TPV, z którą nowy zakład będzie ściśle współpracował, zatrudnia na stałe 1,8 tys. ludzi. Dodatkowo przez agencję pracy tymczasowej zatrudnionych jest około 3 tys. osób (fot. Krzysztof Tomicz)

2 tys. miejsc pracy w Gorzowie? Niemożliwe! A jednak. Ming-Yang Lu, członek zarządu spółki BriVictory zapowiedział wczoraj, że dla tylu osób będzie zatrudnienie. W okolicy firmy TPV powstaną też kolejne zakłady.

- No pewnie, że się cieszę. Każde nowe miejsce pracy, to dla miasta korzyść. Lepiej pracować, niż wysysać państwo na bezrobociu - mówi na wieść o nowej inwestycji Antoni Kierłota z Gorzowa. Chodzi o wartą ponad 56 mln halę, która powstała przy już istniejącej fabryce monitorów ciekłokrystalicznych TPV.

- Do końca roku uruchomimy dwie pierwsze linie, w które zainwestujemy 10 mln zł. W kolejnych latach, stopniowo, będziemy uruchamiali kolejne - mówi Ming-Yang Lu, członek zarządu spółki BriVictory, w której skład wchodzi już istniejąca TPV i inwestująca obok niej firma AUO. Wczoraj spółka otrzymała od Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej zezwolenie na prowadzenie działalności gospodarczej w Gorzowie. - To już 187 zezwolenie wydane przez strefę. Każda taka umowa to w głównej mierze wynik bardzo dobrej współpracy z samorządami - tłumaczy Artur Malec, prezes K-SSSE.

Cieszy się Gorzów, bo taka inwestycja, to miejsca zatrudnienia i mniejsze bezrobocie. Ale czy w mieście będzie aż tyle osób chętnych do pracy w nowym zakładzie? - Już teraz wiemy, że będziemy potrzebowali 150 inżynierów, 100 osób z wykształceniem technicznym, największą grupę mają jednak stanowić operatorzy. Ich przeszkolimy, bo technologie, którymi będą się posługiwać są nowoczesne - mówi kierownictwo spółki.

Powstanie 1.978 nowych miejsc pracy. Ale firma nie zatrudni wszystkich od razu. Rekrutacja będzie prowadzona w miarę otwierania linii produkcyjnych. Jeśli chętnych zabraknie w mieście, rekrutacja zostanie poszerzona o okoliczne miejscowości.

Czym właściwie zajmie się zakład? Firma jest ściśle powiązana z TPV. W hali o powierzchni 38 tys. m kw. powstaną panele, matryce i moduły do nowoczesnych monitorów LCD.
Firma AUO działa od 1996 roku, zatrudnia w sumie 51 tys. osób w ponad 30 zakładach na świecie.

Czytaj też: W gorzowskiej fabryce telewizorów będą nowe miejsca pracy

Na wczorajszej konferencji prasowej szefostwo K-SSSE poinformowało też, że to nie ostatnia inwestycja, w której uczestniczy TPV. Już dziś wiadomo, że będą prowadzone kolejne, a liczba produkowanych tam podzespołów wzrośnie. - W ślad za tym pójdą nowe technologie, przeszkolona kadra i pieniądze. Dlatego chcemy zacieśnić współpracę z dwoma największymi uczelniami w regionie, czyli Uniwersytetem Zielonogórskim i Państwową Wyższą Szkołą Zawodową w Gorzowie - mówi szef strefy ekonomicznej.

- Wywiązujemy się z danego słowa. Obiecaliśmy, że będą prowadzone kolejne inwestycje, że hala TPV nie będzie ostatnią, że będą kolejne miejsca pracy. Teraz obietnice spełniamy - mówi Paweł Salski, dyrektor administracyjny TPV.

 

Tadeusz Jędrzejczak, prezydent Gorzowa Wlkp.:
- Już teraz wiemy, że na gorzowskim terenie strefy będą prowadzone kolejne inwestycje powiązane w TPV. Rośnie nam prawdziwy kompleks, w którym będą powstawały nowoczesne monitory LCD. Dlatego już niedługo, po kolejnych inwestycjach, będzie można powiedzieć, że to właśnie gorzowska TPV stanie się największym pracodawcą w województwie. Czy w naszym mieście będzie wystarczająco dużo chętnych do zatrudnienia się w tych firmach? Jestem o to spokojny. Wciąż mamy bezrobocie na takim poziomie, który gwarantuje zapełnienie potrzebnych stanowisk. Widać jednak, jak w dużej mierze właśnie dzięki zakładom otwieranym w strefie, bezrobocie z roku na rok maleje.

 

Ming - Yang Lu, członek zarządu BriVictory:
- TPV było początkiem tworzenia całego kompleksu technologicznego w Gorzowie. Teraz powstaje kolejna firma. AUO wspólnie z TPV podzieliły się udziałami w nowej spółce odpowiednio 51 do 49 proc. Cała inwestycja oparta jest na solidnych podstawach. Mam tu na myśli doświadczenie i możliwości finansowe obu tych grup. Do końca 2014 roku chcemy zatrudnić dwa tysiące osób i liczymy, że wszystkie będą właśnie z Gorzowa. Jesteśmy spokojni o tutejszy rynek pracy. Już teraz prowadzimy proces szkolenia. Kilku pracowników przechodzi właśnie kursy w Czechach i Chinach. Maksymalna ilość produkowanych w Gorzowie paneli LCD i telewizorów wyniesie docelowo 5 mln sztuk rocznie.

Czytaj też: Gorzów Wlkp. Będą nowe miejsca pracy

 

Komentarze (2)

  • 2010-09-21, 23:16

    oczywiscie zatrudnienie na cwierc etatu i na umowe zlecenie co tydzień,ot cała jesli chodzi o te inwestycje,mamy sie cieszyc ze jest robota,niewazne ze za grosze,jednak lepiej siedziec na garnuszku państwa,a murzyny niech robią kasę tym kierownikom,prezesom itd

  • 2011-02-28, 23:45

    grunt to propaganda sukcesu. Swoją drogą ciekawe ile wzięli w łapę "ojcowie" sukcesu za to szczęście którym obdarowali nasze miasto. Co to za giganci przemysłu RTV że nie stać ich na to by płacić ludziom a nie dzielić jałmużnę. Polska to nie Chiny gdzie pracownikom płacą 2$ za miesiąc pracy, a resztę znacie z TPV

By submitting this form, you accept the Mollom privacy policy.