A A AZ regionukomentarze (0)

Gorzowski zabytek na sprzedaż

Miasto za 700 tys. zł chce się pozbyć zabytkowego budynku Czerwonego Spichlerza na Zawarciu. Pytają o niego zainteresowani nabywcy, dlatego będzie przetarg.

Przetarg na sprzedaż zabytkowego budynku zostanie ogłoszony tuż po Nowym Roku. Miasto właśnie opracowało plany zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu.

 

Teraz zabytkowy budynek z początków XIX w. stoi opuszczony i zabezpieczony przed rozkradaniem. Miasto zamurowało wszystkie wejścia. Kilka lat temu przykryło zabytek nowym dachem. Przechodniów przed wypadającym cegłami bronią drewniane daszki.

Przypomnijmy: przetarg na Czerwony Spichlerz jest kolejną próbą pozbycia się obiektu. Pierwszy raz budynek został sprzedany w 1991 r. Nowy właściciel tylko go obciążył hipoteką, która dziś wynosi ponad 110 tys. zł. Dlatego w 1997 r. miasto odebrało zabytek. Potem w magistracie pojawił się znany kolarz Zenon Jaskuła, który chciał tu urządzić muzeum sztuki etruskiej. Dokładnie rok temu tajemniczy włoski inwestor roztaczał wizje luksusowego gabinetu medycznego i kosmetycznego. Za każdym razem jednak na przeszkodzie w realizacji pomysłów stawał ten sam problem: zbyt niskie stropy.

 

Teraz miejski konserwator zabytków znalazł rozwiązanie. - Budynek można przebudować, ale należy zachować wygląd zewnętrzny oraz konstrukcję wewnętrzną - mówi Jacek Stróżewski. Nabywca będzie mógł połączyć dwie kondygnacje, musi tylko zachować siatkę stropową. - Ten budynek nadaje się na całkiem przyjemny, bardzo stylowy dom jednorodzinny - mówi konserwator.
Miasto wystawi spichlerz za 700 tys. zł.

- Zdajemy sobie sprawę, że aby go przywrócić do użytku, trzeba sporo w niego włożyć - mówi Jolanta Cieśla, rzeczniczka Urzędu Miasta. Zgodnie z przepisami, nabywca może liczyć na rabat wynoszący nawet do 50 proc. wartości. Nie wiadomo jednak, czy magistrat mu go udzieli.

Według planu zagospodarowania w spichlerzu mogą się znaleźć usługi lub luksusowe i ostatnio bardzo modne lofty, czyli wielkie mieszkania w nietypowych budynkach.

 

Renata Ochwat

 

Komentarze

Przesyłając ten wpis akceptujesz politykę prywatności Mollom.