A A AZ regionukomentarze (0)

Gorzów Wlkp.: Agencja Mienia Wojskowego sprzedała w godzinę 20 ton żywności

Gulasz wieprzowy podsmażany, słonina konserwowa specjalna rozdrobniona i chleb z półrocznym terminem ważności można było sobie dzisiaj kupić od polskiej armii.

Gorzowski oddział Agencji Mienia Wojskowego sprzedał w godzinę 20 ton niepotrzebnej wojsku żywności! - Kupowały osoby prywatne, firmy - mówił nam po przetargu Maciej Nawrocki z AMW. W sumie udało się agencji zarobić 45 tys. zł. Pozostałe 15 ton też niedługo trafi pod młotek.

Co jeszcze można kupić od armii? Na stanie są m.in. niesprawne telefony, niesprawne drukarki, szelki, noszone kalesony w małych rozmiarach, całe kilogramy kleju stolarskiego, torby na granaty łzawiące, gwoździe, a nawet ręczniki żołnierskie drugiej kategorii zleżałe. Są też armaty, naboje, transportery opancerzone... Agencja pozbywa się tego, co wojsku już niepotrzebne. Do tej pory zarobiła w ten sposób 2 mld zł!
 

Czytaj też: Jutro nietypowy przetarg: Wojsko sprzedaje zapasy żywności

 

(tr)

Komentarze

Przesyłając ten wpis akceptujesz politykę prywatności Mollom.